Zapisz swoję ulubione piosenki Kasi Klich

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Kto trzyma twoją stronę

I weźmie cię w obronę
I kto zostanie z tobą
Gdy inni już zawiodą
Kto tobie dobrze życzy
Na kogo możesz liczyć
Odpowiedź na pytanie
Jest prosta niesłychanie

Refren:

To ja na pogodę niepogodę
To ja i za karę i w nagrodę
To ja na upadki i na wzloty
To ja antidotum na kłopoty
To ja duża dawka optymizmu
To ja ze skłonnością do cynizmu
To ja cała jestem twoja
To ja to ja

Kto zawsze cię wysłucha
I kto na zimne dmucha
Przy tobie stanie murem
Gdy będziesz miał pod górę
Kto ciebie wspierał będzie
Za tobą pójdzie wszędzie
Odpowiedź na pytanie
Jest prosta niesłychanie

refren :

Cała jestem twoja cała tylko twoja


Moje pół twoje pół 

Równe części
To co w szafie
A co w głowie się nie mieści
Sobie dam tobie dam
Do podziału
No a dalej
Bez mojego już udziału
Moje pół twoje pół
Po kolei
Bo już dawno między nami się nie klei
Sobie dam tobie dam
Nie do zwrotu
ref.
Na pół podzielimy stół
To jest moja to twoja część
Na dwa podzielimy świat
Do mojego nie możesz wejść
Na trzy podzielimy dni
Moje twoje i twoje z nią
I co załatwimy to
Ja zostaję ty idziesz stąd

Moje pół twoje pół
Sprawiedliwie
Wiem na pewno
Że już nigdy się nie zdziwię
Sobie dam tobie dam
Trochę czasu
Nie rozumiem
O co tyle tu hałasu
Moje pól twoje pół
Idealnie
I coś dla niej
Żeby było niebanalnie
Sobie dam tobie dam
Święty spokój

ref.
Na pół podzielimy stół
To jest moja to twoja część...



Leniwie przeciągamy się 

błogostan dwojga ciał
zmysłowo obejmujesz mnie
wiem czego będziesz chciał
Rozum podpowiadał "nie"
a serce mowi "tak"...
mówi "tak"...
Czy powinnam skusić się
odpowiedź chyba znam...(chyba znam)
chyba znam...

Refren.
Pochopnie nie działajmy zbyt,
Pochopnie nie działajmy zbyt,
by potem nam nie było wstyd,

Twój nie odparty urok to
coś co zniewala mnie
nie próbuj mi uwodzić
bo mało jeszcze wiem
Wiem o Tobie prawie nic
za krótko Ciebie znam
krótko tak...
Żebym zaufała Ci to
chwile musi trwać...
chwile musi, musi chwile trwać...

Refren.
Pochopnie nie działajmy zbyt (nie o nie)
Pochopnie nie działajmy zbyt (nie o nie)
by potem nam nie było wstyd...
by potem nam nie było wstyd...

Refren.

Refren.